Link :: 17.03.2008 :: 20:27
Brakowało mi tego miejsca wiec postanowiłam powrócić do pisania bloga, może nie będę pisała często, tak jak dawniej ale od czasu do czasu coś napiszę.

Mam dziś ogromnego doła czuję się jakby ktoś nagle wyrwał mi serce i odebrał wszystkie marzenia, powinnam się przyzwyczaić do cierpienia, powinnam nauczyć się żyć z nim jak z przyjacielem bo nawet jeśli odchodzi zawsze wraca.
Wczoraj w nocy wylałam morze łez i do teraz płaczę, czuję się jak bezradne małe dziecko.
Nie jadłam nic, nie spałam wcale tylko płaczę. Mały spacer na który się wybrałam i przypadkiem się przedłużył, na chwile pozwolił zatrzymać łzy potem jednak powróciły do mnie znowu, jak bumerang, ze zdwojoną siłą i trwają przy mnie do teraz. Nie łudzę się, że będzie lepiej, po co mi złudzenia…


Komentuj (11)